Mam, raczej miałam, blog na Onecie.
Nie zaglądałam, bo obsługa zrobiła się nie do wytrzymania, co przy braku czasu praktycznie odcięło mnie od używania.
Ale Onet zmienił oprogramowanie i wreszcie odnalazłam swój blog tamtejszy:
http://moje-kwiaty.blog.onet.pl/
Zaczęłam przeglądać linki do znajomych i okazało się, że trochę znajomych przeniosło się tutaj - a że konto w Google mam od dawna, to szybciutko założyłam "blog", żeby się odezwać do nich. ;)
Ot, taki to "blog". ;)
Zdjęć już nie robię, jakoś mi przeszło... aparat trochę się zepsuł, działa, ale jedna rzecz bardzo przeszkadza.
Na nowy (prawdziwy, nie w komórce) mnie nie stać.. no i tak.
Teraz czas wolny poświęcam na gry online - mam kontakt z ludźmi "na żywo" nieomal i o to w tym chodzi.
Ponieważ pisać tu łatwo, może coś czasem sobie zapiszę - dla pamięci, bo z tą jest coraz gorzej a pamiętnika pisanego ręcznie jakoś nie chce mi się prowadzić.
No to tyle. :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Weryfikacja "obrazkowa" to ochrona przed automatami "spamującymi".
Przepraszam za to utrudnienie. :)