Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czar PRL-u. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czar PRL-u. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 czerwca 2014

Zapachy wczesnej młodości 2


Drugi zapach z tamtych czasów to woda kolońska Old Spice.

Jak napisałam wcześniej, szukałam w necie zapomnianej nazwy tytoniu fajkowego - Amphora.

Jak znalazłam, przy okazji przypomniałam sobie drugi, zapomniany zapach - właśnie Old Spice.

Urzekający zapach. Przyciągający jak magnes, rewelacyjny.

Już go nie spotykam „na mieście”, niestety – a kiedyś smuga tego zapachu gdzieś w pobliżu sprawiała, że natychmiast musiałam się zatrzymać, żeby go poczuć wyraźnie… i rozejrzeć się za jego „nosicielem”. ;)

Znalazłam w necie na "męskim" blogu ciekawy wpis o tej wodzie kolońskiej, wart przeczytania.

Czas dżentelmenów

Okazuje się, że firma zmieniła zarówno opakowanie - znikła przepiękna fregata z opakowania - jak i sam zapach.

Może nawet spotykam teraz ten nowy zapach, ale to już nie to, więc się nie zatrzymuję…

Również zmiana opakowania bardzo na niekorzyść. :(
Jestem kobietą, ale czyż do nas nie przemawia też czar przygody i dalekich rejsów?
Wspaniałe fregaty podobają się chyba każdemu i każdej. ;)

Zapachy wczesnej młodości ;)

W jednej z gier online, w które gram aktualnie, przystąpił do naszej Gildii kolega, po czterdziestce, który już rzucił palenie papierosów i przeszedł na palenie fajki.

Coś razem robiliśmy w grze, on musiał odejść na chwilę i napisał na czacie standardowe "z.w." ale dalej "fajkę sobie rozpalę".
Oczywiście dopytałam potem co i jak stąd to co wyżej.

A w rozmowie na TS jakiś czas później, znowu się ta fajka pojawiła i mnie się wtedy coś przypomniało - poszukałam w necie i oczywiście znalazłam.

Dwa najcudowniejsze zapachy z młodości.

Pierwszy, to tytoń fajkowy Amphora - czerwona, żeby było dokładnie. ;)
Mój ojciec też próbował rzucić palenie papierosów i kupił kilka fajek, kilka rodzajów tytoniu również - próbował, który mu będzie pasował.
Mnie pasowała wyłącznie Amphora. ;)  Ten zapach był cudowny..  przeczytałam właśnie na jakimś "fajkowym" Forum, że został zmieniony i to już nie jest to.
A ja wtedy, kiedy na ulicy spotkałam smugę tej woni, często aż się zatrzymywałam i odwracałam za nią, żeby dłużej się nią rozkoszować...  ;)
Ojciec palił od czasu do czasu i nie mogłam mieć kontaktu z tym niesamowitym zapachem, tak często jak bym chciała.

A tu znalazłam nazwę tego tytoniu, którą zapomniałam..
Forum fajczarskie

Drugi zapach z tamtych pięknych czasów, czasów młodości, to woda kolońska Old Spice. ;)