poniedziałek, 3 marca 2014

Jeszcze nie pomnik ;)

Przez 5 miesięcy byłam bardzo nieszczęśliwa - na szczęście to się skończyło, 10 listopada 2013r.

Jak się człowiek uzależni od Kota, to skazany jest na różne koleje takiej znajomości, bo Koty to okropne stworzenia - niezależne, egocentryczne, urocze... 

Nie muszę Kotu budować pomnika, żyje, znalazł się, tak sobie zwyczajnie wyjechał za granicę i nie pomyślał, że można uprzedzić znajomych o tym wyjeździe...  ech...  ale jest...  ;)

2 komentarze:

  1. Koty, ktore porzucaja kogos??? To nowe Spezies, nie wiedzialam, ze i takie sie zdarzaja :-(

    OdpowiedzUsuń
  2. Ha, ha, takie futerkowe pewnie nie!
    Ten Kot ma 185 cm wzrostu... ;)

    OdpowiedzUsuń

Weryfikacja "obrazkowa" to ochrona przed automatami "spamującymi".
Przepraszam za to utrudnienie. :)